By

Wielokrotnie zapewne słyszałaś, że stres jest wrogiem zdrowej sylwetki. Czy wiesz jednak, jakie szkody potrafi wyrządzić w organizmie kobiety? Jak stres wpływa na zdrowie i sylwetkę? Przedstawiamy wyniki naszych obserwacji.

Jedna z naszych bardzo dobrych koleżanek, Ewa, przez ostatni miesiąc miała w pracy tzw. gorący okres. Chociaż lipiec uchodzi za sezon ogórkowy, to w jej branży zastępstwa za nieobecne koleżanki okazał się być istną drogą przez ciernie. Po upływie zaledwie miesiąca przeżyła szok. W trosce o jej zdrowie psychiczne i fizyczne, zmusiłyśmy ją do wykonania kompleksowych badań. Życie w ciągłym stresie, nadmiar obowiązków, nadgodziny i zabieranie pracy do domu, brak snu, pogorszenie diety i ograniczenie treningów wyrządziły w jej organizmie spore szkody. Ku przestrodze wszystkich „pracocholików”, za jej zgodą, publikujemy zebrane dane.

*Dane nie stanowią wyników badań przeprowadzonych w warunkach kontrolowanych. Raport nie jest pracą naukową, a jedynie efektem obserwacji konkretnego przypadku. 

Stan przed

  • płeć: kobieta
  • wiek: 27 lat
  • wzrost: 165 cm
  • waga: 54 kg
  • poziom tkanki tłuszczowej: 16%
  • obwód talii: 70 cm
  • obwód uda: 50 cm
  • praca: siedząca, biurowa
  • treningi w ciągu tygodnia: 4 treningi siłowe, 1 trening cardio

Przedtem byłam osobą bardzo aktywną fizycznie. Pracowałam średnio po 8 godzin dziennie, jednak pozwalało mi to na wygospodarowanie czasu dla siebie i mojego partnera. Spałam po 6-8 godzin na dobę, jadłam 5 posiłków dziennie (starałam się pilnować diety).

Jak widać Ewa była zdrową osobą. Nie dysponujemy zdjęciami z tego miesiąca, gdyż żadna z nas nie myślała o przygotowaniu takiego materiału. Przez 30 dni jej życie uległo drastycznej zmianie. Wydawać by się mogło, że to za krótki okres, żeby cokolwiek „zepsuć”, a tym bardziej tak dużo. Przywrócenie równowagi zajmie teraz znacznie więcej czasu. Organizm wymaga kompleksowej regeneracji i mocnego bodźca, by wrócić na dawne tory.

*Radzenie sobie w stresujących sytuacjach nie jest łatwe. Tym bardziej, gdy jest on związany z naszymi obowiązkami. Sprawdź ofertę poradników dotyczących walki ze stresem*

W trakcie

Już pierwszego dnia zastępstwa odkryła, że nie wyjdzie z pracy po 8 godzinach. Co gorsza, będzie musiała zabrać obowiązki do domu.

Brak snu

Łudziłam się, że jeśli „wypchnę” wszystko tego samego dnia, to kolejnego będę mogła spokojnie skończyć wszystko w biurze i ze spokojną głową wrócić do mieszkania. Odpuściłam sobie tego dnia trening i ku niezadowoleniu mojego partnera, siedziałam do późna, dopóki nie odczułam całkowitego załamania. Nie dokończyłam pracy, więc podjęłam decyzję: wstanę wcześniej i skończę. Tej nocy po raz pierwszy spałam tylko 4 godziny. 

To był początek takich nocek. W ciągu miesiąca średni czas snu spadł do 3,5 godziny na dobę, wliczając w to okazjonalne, godzinne drzemki po pracy. Ewa coraz częściej zaczęła opuszczać treningi (brak czasu i siły). W rezultacie z 5 dni treningowych zeszła do 1-2 dni. Raz przez cały tydzień nie zaliczyła żadnego.

Kłopoty z układem krwionośnym, limfatycznym i trawiennym

Dieta też uległa zmianie: – Z reguły odżywiam się zdrowo. Starałam się podtrzymać plan dietetyczny, a tak przynajmniej mi się zdawało. Moje posiłki stały się bardzo monotonne, prawie codziennie stosowałam ten sam schemat. Czasami, gdy ani ja, ani mój partner nie mieliśmy czasu iść na zakupy, w związku z czym w lodówce znajdowałam tylko światło, byłam skazana na gotowe posiłki. W rzeczywistości jadłam dużo więcej. W nerwowych chwilach biegłam po kawę lub podgryzałam przygotowany na później obiad lub podwieczorek (czasami w połowie dnia nie miałam już jedzenia). W natłoku pracy zapominałam o piciu wody, pójściu do toalety. Wieczorem jadłam bardzo dużą kolację, bo przez ostatnie kilka godzin nie miałam nic w ustach.

Dlaczego osoba nieaktywna fizycznie odczuwa tak silny głód? Są dwa wyjaśnienia dla tej sytuacji: stres i zmęczenie. Niewyspany organizm musi ratować się energią dostarczaną z posiłków. Gdy zaczyna się załamanie, wysyła do Ciebie sygnał imitujący uczucie głodu. Prowadzisz do powstania dużej nadwyżki kalorycznej, która przekształca się w tkankę tłuszczową.

Uwaga! Podjadanie jest jednym z możliwych scenariuszy – wiele kobiet przez stres dostaje jadłowstrętu, charakterystycznego dla nerwicy żołądkowej. Wówczas zauważamy spadek masy ciała. Jest to jednak chwilowa zmiana: po przywróceniu równowagi psychicznej, organizm zaczyna rekompensować straty – często z nadwyżką.

Niedobór wody i ciągłe siedzenie poskutkowały obrzękami. Pod koniec dnia „nie miała kostek”, a pierścionki uciskały niemiłosiernie. Nie pomagały nawet rajstopy uciskowe i masaże. Dodatkowo zaczęły się u niej pojawiać problemy trawienne– Jeśli chociaż raz dziennie nie skarżyłam się na zgagę, to czułam się jak zwycięzca. Zgaga to jedno, a zaparcia… Trwały po kilka dni. Towarzyszyły im okropne wzdęcia. Wstydziłam się przebywać wśród ludzi, ale nie było innego wyjścia.

jak stres wpływa na zdrowie - podjadanie

*Przeczytaj więcej o niepohamowanych napadach głodu* (fot. Flickr.com)

Kłopoty w życiu prywatnym

Mój związek też z tego wszystkiego ucierpiał. Nie miałam już siły dla mojego chłopaka, a do tego ten wstyd. Byłam na zmianę zła i smutna. Marudziłam, choć starałam się tego nie robić.

Stres w połączeniu ze zmęczeniem jest ogromnym obciążeniem psychicznym. Zły humor i złość odbijają się na zdrowiu oraz na relacjach społecznych, a także jakości naszej pracy. Obniżenie koncentracji prowadzi do kolejnych błędów, a to skutkuje jeszcze większym zdenerwowaniem. Wiele osób wówczas przerzuca złość na ludzi ze swojego otoczenia, wywołując konflikty.

Pogorszenie kondycji włosów, skóry i paznokci

Włosy wypadają mi garściami. Skóra jest ziemista, a co gorsza pojawił się u mnie dawno zapomniany trądzik! W moim wieku to rzadkość. Paznokcie są kruche i łamią się przy każdym zahaczeniu czy uderzeniu. Nie mówiąc już o cellulicie. Przestałam się sobie podobać. Do tej pory wydałam 1/3 wypłaty na kosmetyczkę i fryzjera, ale efektów póki co nie widać.

Diagnoza: awitaminoza. Badania krwi po miesiącu pokazały, że Ewa cierpi na niedobory witamin, składników mineralnych (ma dość poważne braki w elektrolitach). Skutkiem jest pogorszenie kondycji . To akurat widoczne objawy.

Zaburzenia gospodarki hormonalnej i miesiączkowania

W zeszłym miesiącu w ogóle nie dostałam okresu. Nie zwróciłam na to uwagi – byłam zbyt zajęte. Dopiero mój chłopak zauważył coś niepokojącego. Podejrzewaliśmy ciążę, ale test pokazał wynik ujemny. W tym miesiącu nadal czekam. Ginekolog powiedział, że teraz mogę mieć przez jakiś czas problem z regularnością miesiączek. Może to potrwać ok. 3 miesięcy.

W momentach skrajnego zmęczenia organizm przestawia się na tryb oszczędzania. Energia przekazywana jest w pierwszej kolejności do najważniejszych układów, odpowiedzialnych za prawidłowy przebieg procesów fizjologicznych. Przysadka mózgowa dostaje jej mniej, przez co spowalnia swoją pracę. W konsekwencji doprowadzamy do deregulacji gospodarki hormonalnej. U kobiet często przejawia się to problemami menstruacyjnym. I rzeczywiście badania krwi pokazały spadki ilości hormonów płciowych.

jak stres wpływa na zdrowie - efekty

*Przeczytaj więcej o analizie składu ciała*

Stan po

  • waga: 57-58 kg (+3 kg)
  • poziom tkanki tłuszczowej: 18% (+2%)
  • spadek masy mięśniowej
  • wyniki badań krwi:
    • morfologia: liczba czerwonych ciałek krwi przy dolnej granicy normy
    • OB: podwyższone
    • niedobory elektrolitów
    • żelazo: przy dolnej granicy normy
    • hormony: niski poziom estradiolu i progesteronu (problem z określeniem norm dla danej fazy – brak miesiączki)
  • obwód talii: 73-75 cm (+3 cm)
  • obwód uda: 53-54 cm (+3 cm)

Podsumowanie

Zdrowa i aktywna fizycznie, 27-letnia kobieta, po miesiącu życia w stresie, bez snu i z nadmiarem pracy, zmaga się z licznymi problemami natury zdrowotnej. Odnotowała wzrost wagi, spadek masy mięśniowej, przy jednoczesnym wzroście poziomu tkanki tłuszczowej. Dwa kontrolowane przez nią do tej pory obwody zwiększyły się o ok. 3-4 centymetry. Pogorszeniu uległy praca układu trawiennego, krwionośnego i limfatycznego, gospodarka hormonalna (płciowa). Zarejestrowano spadek kondycji włosów, skóry i paznokci. Sporym problemem jest również utrzymująca się awitaminoza.

Przed Ewą długa droga do przywrócenia równowagi i formy. Mamy nadzieję, że tak jak ona, wyciągnęłyście wnioski z tej historii.

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
wpDiscuz
http://pills24.com.ua

www.dopingman.com.ua

виагра лекарство