By

 

Okolice skóry pod pachami często są pomijane podczas pielęgnacji ciała. Dlaczego? Zwykle wydaje nam się, że umycie ich żelem pod prysznic i ogolenie maszynką to wystarczające zabiegi. Nic bardziej mylnego – pachy to partie, które wymagają od nas o wiele więcej uwagi! Sprawdź, czy zajmujesz się nimi odpowiednio.

Podstawą jest zachowanie ich prawidłowej higieny – to wie każdy z nas. Pachy w większości z nas są okolicą nieco wstydliwą, co najpewniej stanowi powód ich niedostatecznej pielęgnacji. Ograniczamy się do codziennego prysznica i depilacji maszynką do golenia. Efekt? Podrażnienia, swędzenie, czy nawet kumulacja problemy nadpotliwości. Tych problemów możemy uniknąć w bardzo prosty sposób. Wystarczy dodać do codziennej pielęgnacji kilka banalnych punktów, a nasze pachy pozwolą nam czuć się nie tylko świeżo i swobodnie, ale i bardziej atrakcyjnie.

Podstawa to odpowiednie mycie

Choć to oczywistość, warto wspomnieć, że pachy wymagają zachowywania szczególnej higieny. Duża ilość gruczołów potowych w tych okolicach niejedną z nas wprowadziła już w zakłopotanie. Elementarnym punktem zapobiegania nadmiernemu poceniu jest higiena pach. Uwaga – skóra pod pachami nie zadowoli się umyciem jej naprędce żelem pod prysznic. Zdecydowanie lepiej będzie zastosować w tym celu antybakteryjne mydło. Skórę należy dokładnie namydlić i spłukać. Czynność powtórzmy 2, a nawet 3 razy.

 

Skóra pod pachami też wymaga złuszczania

Niewiele z nas o tym pamięta, jednak peeling w okolicach pach jest również jak najbardziej wskazany. Delikatny masaż preparatem z drobinkami usunie martwy naskórek, a także odblokuje ujścia mieszków włosowych, co zapobiegnie wrastaniu włosków i krostkom. Peeling pach dobrze jest wykonywać równolegle z peelingiem ciała, a zatem 1-2 razy na tydzień.

Kłopotliwa depilacja?

Spędzająca sen z powiek niejednej z nas depilacja pach to problem, z którym kobiety borykają się od dziesiątek lat. Najprostszym przyrządem do jej wykonywania jest rzecz jasna jednorazowa maszynka. To zwykle niesie ze sobą skutki uboczne w postaci podrażnienia, krostek czy swędzenia. Odrastająca „szczecinka” denerwuje z kolei już po jednym dniu od depilacji.

Jakie są alternatywy? Po pierwsze, delikatny krem do usuwania owłosienia. Co prawda, działa on identycznie jak maszynka – powierzchniowo, jednak wywołuje mniejsze podrażnienia na powierzchni skóry. Efekt również nie należy do długotrwałych.

Co dzielniejsze z nas zadowoli depilacja woskiem – w plastrach lub rolkach. Niestety, jako, że skóra pod pachami jest wyjątkowo wrażliwa, zabieg należy do bardzo bolesnych. Niełatwo wykonać go samodzielnie, zatem radzę wam poprosić o pomoc drugą osobę.

 

Najwygodniejszym, ale i najbardziej kosztownym rozwiązaniem jest depilacja laserowa. Wygodna, bezbolesna i o ultra trwałych efektach, pozwala raz na zawsze zapomnieć o kłopotliwym owłosieniu pod pachami. Obecnie nie musicie w tym celu udawać się już do salonu kosmetycznego. Urządzenie do depilacji laserem możecie stosować w domowym zaciszu.

Walka z nadmiernym rogowaceniem

Choć jest cienka i delikatna, skóra pod pachami również narażona jest na nadmierne rogowacenie. Główną tego przyczyną jest zbyt drażniąca depilacja, czy nawet stosowanie nieodpowiednich kosmetyków. Gdy podobny problem zauważasz u siebie, stosuj produkty z mocznikiem i alantoiną – zmiękczające i usuwające nagromadzone martwe komórki naskórka.

Nawilżanie i kojenie

Nie tylko po depilacji, ale i na co dzień skóra pod pachami wymaga nawilżenia i ochrony. Zanim po kąpieli naniesiesz na nią antyperspirant, wmasuj w nią lekki, nawilżający produkt i zaczekaj do jego dobrego wchłonięcia. Wbrew pozorom, skóra pod pachami również wymaga od nas odżywienia. Po depilacji obowiązkowo potraktuj ją łagodzącą oliwką, lub balsamem.

Jaki antyperspirant wybrać?

Oczywiście – ten najzdrowszy. Wybór dobrego antyperspirantu sprowadza się przede wszystkim do zastosowania produktu bez zawartości soli aluminium. Tutaj znajdziesz spis bezpiecznych antyperspirantów, które zabezpieczą skórę przed poceniem, zapewnią jej świeży zapach i pielęgnację.

Pacha ubrana odpowiednio

Pojawia się i kwestia odpowiedniego gatunku odzieży. Czy wiecie, że materiał naszych ubrań również nie pozostaje bez znaczenia dla stanu skóry pach? Wybierajmy odzież wykonaną z naturalnych tkanin przepuszczających powietrze. W ten sposób zapobiegniemy poceniu, powstawaniu krostek i podrażnień.

Gdy pot wymyka się spod kontroli

Powyższe sposoby zwykle pozwalają na zachowanie świeżości skóry pach przez cały dzień. Zdarza się jednak, że nadpotliwość występuje pomimo odpowiedniej pielęgnacji. W takiej sytuacji powinniśmy zainteresować się swoim stanem zdrowia, a dokładnie gospodarką hormonalną. Nadmierne pocenie może stanowić objaw m.in. kłopotów z tarczycą. Gdy wykluczymy czynniki zdrowotne, możemy sięgnąć po silniejsze preparaty przeciw poceniu, dedykowane specjalnie temu wstydliwemu problemowi. Nie bagatelizujmy również diety – zbyt duża ilość węglowodanów, soli czy ostrych potraw może wzmagać aktywność gruczołów potowych.

Macie swoje sposoby na piękną skórę pod pachami? A może możecie podzielić się ulubionymi kosmetykami?

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
wpDiscuz