Data publikacji:

Sól, a zdrowe gotowanie

Autor: Ola Sztobryn

„Sól to biała śmierć”, mimo że dobrze znamy to hasło, to i tak nadal solimy za dużo. Dla wielu z nas słony smak potraw jest niezbędny. Tymczasem istnieją sposoby na to, żeby przyrządzone danie było odpowiednio doprawione, a równocześnie zdrowe.

Niebezpieczny chlorek sodu

Światowa Organizacja Zdrowa zaleca ograniczenie spożycia soli do 6 gramów dziennie, czyli jednej płaskiej łyżeczki. Okazuje się, że Polacy znacznie przekraczają tę normę – badanie pokazują, że spożywany aż 15 gramów soli dziennie! Należy wiedzieć, że nadmierne spożycie soli zwiększa ryzyko raka żołądka oraz wystąpienia nadciśnienia tętniczego, a co się z tym wiąże chorób sercowo-naczyniowych, takich jak udar lub zawał. Nadmierne solenie może doprowadzić także do innych niebezpiecznych schorzeń: otyłości, cukrzycy i miażdżycy. Sól jest podstawową przyprawą w kuchni nie bez przyczyny. Oprócz negatywnych skutków, jakie niesie ze sobą nadmierne spożycie chlorku sodu, musimy wiedzieć o tym, że sól jest źródłem cennego sodu. Pełni on ważną funkcję w naszych organizmach – odpowiada za gospodarkę wodno-mineralną. Ubytki pierwiastka wiążą się między innymi z osłabieniem, uczuciem zmęczenia czy skurczami mięśni. Przepis na zdrową kuchnię jest zatem jeden – gotujmy rozsądnie i sólmy z umiarem.

Zdrowe gotowanie

Chcąc zmniejszyć spożycie soli, musimy mieć świadomość, które składniki zawierają najwięcej chlorku sodu. Należą do nich wędliny i konserwy, sery, pieczywo, a przede wszystkim gotowe dania, takie jak zupy z proszku. Nie wolno zapominać o bardzo słonych przekąskach typu chipsy, paluszki lub orzeszki. Decydując się na zdrowe gotowanie, trzeba uważać przy soleniu przygotowywanych potraw. Nie przesalaj kasz, makaronów i zup. Zdecydowane „nie” należy powiedzieć kostkom rosołowym i gotowym mieszankom przypraw (typu przyprawa do kurczaka). Zawierają one nie tylko duże ilości soli, ale także niezdrowy glutaminian sodu.

Rada od zwolenników eko żywności

Dla tych, którzy kochają słony smak, sytuacja nie jest patowa. Dobrym substytutem chlorku sodu są zioła, takie jak: tymianek, majeranek lub zioła prowansalskie. Jednak nie we wszystkich kuchniach zmieszczą się doniczki z licznymi sadzonkami. Specjaliści od eko żywności doradzają, że świetną metodą jest mrożenie ziół. Mrożone zioła mają wiele zalet – oprócz większej ilości witamin, zachowują także swój aromat. Jak zrobić ziołową mrożonkę? Umyte i posiekane zioła należy zamknąć w szczelnym pojemniku i wsadzić do zamrażarki. Kolejnym zastępcą soli może być czosnek lub cebula, nadające potrawom wyrazisty smak.

Życzymy smacznych i nie za słonych potraw!

buysteroids.in.ua

https://swiss-apo.com/

Augmenter le potentiel