By

Kolejne, miesięczne wyzwanie za nami. Mam nadzieję, że udało się wam w nim wytrwać – jestem przekonana, że wbrew pozorom nie było to najłatwiejsze! Zdrowa dieta oczyszczająca wykluczająca wiele kuszących produktów wymagała ode mnie nie lada motywacji. Sprawdźcie, jakie efekty zauważam po miesiącu rezygnacji z żywnościowych grzeszków.

Dotychczasowe wyzwania, jakie wam proponowałam zwykle opierały się o regularną aktywność fizyczną – mogłoby się wydawać, że z tego tytułu były o wiele trudniejsze, niż kilka, żywieniowych restrykcji. Sądzę, że jest wręcz przeciwnie – przełom listopada i grudnia to czas, w którym na sklepowych półkach pojawia się coraz więcej słodkości, z racji zbliżających się świąt. Dla mnie – ogromnego łasucha – rezygnacja z okazjonalnego łakocia podczas dynamicznego dnia okazywała się nieraz bardzo trudna.

Mimo wszystko, udało się. Trzymałam się wyznaczonych celów i zauważam pierwsze, subtelne efekty, zarówno w moim wyglądzie, jak i zdrowiu.

Plan wykonany!

Zrezygnowałam z podjadania

Zadbałam o to, by zawsze być najedzona i nie zerkać tęskno w kierunku stoiska ze słodyczami. Choć wiem, że od czasu do czasu rzeczone nikomu z nas nie zaszkodzą, takie postępowanie sprawiło, że nauczyłam się nieco żywnościowej dyscypliny. Zdrowe jedzenie przygotowywałam zawsze tak, aby móc zabrać je ze sobą do pracy, a także, by po powrocie do domu czekał na mnie wartościowy posiłek. W ramach przekąski sięgałam najczęściej po owoce i orzechy, które skutecznie tłumiły pokusę słodyczy.

Pojemniki śniadaniowe w ostatnim miesiącu okazały się dla mnie nieocenioną pomocą!

Pamiętałam o zdrowym, pożywnym śniadaniu

Choć wiem, że to podstawa dobrego samopoczucia, nieraz zdarzyło mi się zaniedbywać śniadanie kosztem kilku minut więcej spędzonych w łóżku. W ciągu ostatniego miesiąca nie dopuściłam do tego ani razu – i weszło mi to w nawyk! Szybka owsianka z owocami, czy kanapki z pełnoziarnistego pieczywa zajmują zaledwie kilka minut, a człowiek od razu szybciej budzi się do życia.

Zadbałam o zdrowe jedzenie w niewielkich, lecz częstych porcjach

Zdrowa dieta polega na regularnym dostarczaniu organizmowi energii w odpowiednio dobranych ilościach jedzenia. Dawniej niejednokrotnie zdarzyło mi się zaniedbywać posiłek z powodu małej ilości czasu, by później pochłonąć ogromną porcję. Efekt? Ospałość, ociężałość i problemy z trawieniem. Udało mi się uniknąć takich sytuacji w ciągu ostatniego miesiąca i widzę, że moje samopoczucie znacznie się polepszyło.

Pamiętałam o owocach i warzywach

Nikogo nie trzeba przekonywać, że podstawą zdrowej diety są owoce i warzywa. Z tym nigdy jak dotąd nie miałam większych kłopotów – zdrowa roślinka zawsze gości w mojej torbie śniadaniowej. Tym razem jednak zapewniłam ich sobie odrobinę więcej, niemal codziennie jedząc sałatki warzywne.

Za pan brat z wodą

Po miesięcznym wyzwaniu z regularnym piciem wody nie mam już problemu z tym, aby pamiętać o odpowiednim nawodnieniu. Sięganie po minimum 8 szklanek wody dziennie stało się moim przyzwyczajeniem, które wyraźnie odzwierciedla się w samopoczuciu i zdrowiu. Pamiętajcie, że zdrowe produkty to jedno – bez wody nic nie będzie działało tak, jak należy!

Czytałam etykiety produktów

Nie wszystko przygotowuję sama od podstaw – często muszę sięgać po półprodukty, z których wykorzystaniem przygotowuję posiłki. Dawniej zdarzyło mi się wrzucić do sklepowego koszyka coś, z czego składu w późniejszym czasie nie byłam zadowolona. W nawyk weszło mi każdorazowe czytanie etykiet – w ten sposób oszczędzam zdrowie i pieniądze.

Jadłam regularnie co 3 godziny

Przypomnienie w telefonie, odrobina samodyscypliny i gotowe – problem z regularnością posiłków udało mi się wyeliminować. To spowodowało, że nie nachodziła mnie chęć na podjadanie, lub pochłanianie zbyt dużych porcji.

Trochę kulinarnej nauki

Ten czas postanowiłam przeznaczyć na doskonalenie swojej wiedzy w zakresie zdrowej żywności. Zajrzałam do kilku książek kucharskich, które od miesięcy zalegały na półkach – w tym do kilku nowości, a także publikacji, które dawno temu otrzymałam od mojej mamy – jeszcze z lat jej młodości.

Każdemu, kto chce zmienić oblicze swoich posiłków polecam przepisy Beaty Pawlikowskiej.

Kalorie pod kontrolą

Choć wyznaję zasadę, że zdrowa żywność nie wymaga maniakalnego zliczania kalorii, starałam się stosować do ilości zalecanej dla kobiet w moim wieku, wadze i stylu życia – to jest 2500 kcal dziennie.

Zdrowe produkty żywnościowe po treningu

Po każdym, nawet lekkim treningu sięgałam po pełnowartościowy posiłek, dostarczający zdrowych tłuszczy i odpowiedniej dawki węglowodanów – oczywiście, w zależności od specyfiki aktywności fizycznej.

Zdrowa dieta oczyszczająca – efekty, które zauważyłam

Kilka, pozornie drobnych zmian w żywieniowych przyzwyczajeniach przyniosło zauważalne skutki dla mojego wyglądu i samopoczucia. To motywuje mnie do kontynuowania dobrych przyzwyczajeń. Jeśli skrupulatnie przeszliście ze mną przez wyzwanie, na pewno zauważyliście podobne efekty.

  • Poprawa stanu cery

Najpewniej za sprawą rezygnacji ze słodyczy i przetworzonych produktów moja cera wygląda o wiele bardziej świeżo. Rzadziej pojawiają się na niej niedoskonałości, do których zwykle ma skłonność. Mimo niekorzystnej aury pogodowej, skóra nie traci zdrowego blasku i witalności – o to podejrzewam regularnie sobie dostarczane, zdrowe produkty.

  • Samopoczucie na 

Pozbyłam się uczucia ociężałości i ospałości, które doskwierały mi po zbyt dużych posiłkach. Małe, ale regularnie spożywane porcje zdecydowanie mi służą!

  • Lepsze trawienie

Należy wspomnieć także o wpływie zdrowego żywienia na trawienie. Moje nowe nawyki powodują, że czuję się po prostu lekko – okazjonalne kłopoty odeszły do lamusa.

  • Więcej energii na treningu

Podczas ćwiczeń czuję, że mogę dać z siebie nieco więcej, niż dotychczas. Wszystko za sprawą regularnie dostarczanej energii, pochodzącej z pełnowartościowej żywności.

 

Udało wam się przetrwać wyzwanie bez potknięć? Dajcie znać, jakie efekty zauważyłyście. Obserwujcie mnie na , w oczekiwaniu na kolejne zadanie!

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
wpDiscuz
Acheter Levitra 10 mg

also read

здесь touristmedservice.ru