By

Z pewnością słyszałaś już o zjawisku zwanym nietolerancją laktozy. Wiem, że w dobie “mody” na bezrefleksyjne odstawianie różnych składników pokarmowych również i w tym wypadku wiele osób zaczęło postrzegać produkty mleczne jako coś złego. Jak jest w istocie? Jak rozpoznać nietolerancję i skąd się bierze? Czy mleko jest tak zdrowie, jak się o nim mówi? Dziś podzielę się z tobą moją opinią na ten temat – popartą własnymi przeżyciami.

Właściwie, co to jest laktoza?

Zanim o nietolerancji, warto jasno wytłumaczyć, czym jest laktoza w mleku. To nic innego, jak cukier występujący w mleku. W śladowych ilościach znajdziesz go również w przetworach mlecznych – najmniej laktozy spotkać można w produktach fermentowanych.

Nietolerancja laktozy – przyczyny

Do nietolerancji cukru z mleka dochodzi wówczas, gdy w organizmie występuje niedobór laktazy – enzymu trawiennego, który jest niezbędny do rozkładu laktozy na glukozę i galaktozę. Gdy laktazy jest zbyt mało, laktoza ulega fermentacji dopiero w końcowym odcinku przewodu pokarmowego – jelicie grubym. No i pojawiają się odczuwalne problemy…

Nietolerancja laktozy i  jej objawy

Jeśli po spożyciu mleka lub jego przetworów zauważasz u siebie większość z poniższych dolegliwości możesz przypuszczać, że nietolerancja laktozy dotyczy także i ciebie. Do najczęstszych jej objawów zaliczamy:

  • Biegunki,
  • Bóle brzucha,
  • Wzdęcia,
  • Nadmierne oddawanie gazów,
  • Kolki,
  • Uczucie “przelewania” w jamie brzusznej,
  • Nudności i wymioty (rzadko występujące).

Objawy nietolerancji mogą pojawić się nawet po kilkunastu godzinach po spożyciu produktu mlecznego. Jeśli zdarzają ci się przykre dolegliwości pokarmowe, ewentualną nietolerancję sprawdzisz najprościej, odstawiając nabiał na tydzień. Gdy będziesz czuć się znacznie lepiej, najpewniej mleko i jego przetwory po prostu ci nie służą.

Co ciekawe – dowiedziono, że osoby wykazujące nietolerancję laktozy gorzej przyswajają wapń, co skutkuje także bólami kostno stawowymi i osłabieniem kości.

Skąd bierze się nietolerancja mleka?

Szacuje się, że na nietolerancję laktozy może cierpieć większość ludzkości! Jej najczęstszym powodem jest dziedziczny niedobór laktazy. Już od 2 roku życia postępuje zmniejszenie aktywności tego enzymu, jednak objawy nietolerancji pojawiają się najczęściej dopiero w wieku dorosłym.

Innym powodem, dla którego mleko ci nie służy może być defekt metaboliczny, przez który twoje ciało po prostu nie wytwarza laktazy. Tego typu przypadki można zauważyć już u noworodków, dla których charakterystyczne jest to, że szkodzi im nawet mleko matki.

Warto wyróżnić również nabyty niedobór laktozy, będący następstwem chorób takich. jak:

  • Choroba Leśniewskiego-Crohna,
  • Zespół krótkiego jelita,
  • Infekcje żołądka i jelit,
  • Zapalenie jelit,
  • Celiakia,
  • Alergie pokarmowe,
  • Mukowiscydoza.

W powyższych schorzeniach dochodzi do niszczenia kosmków jelitowych, a tym samym – gorszego trawienia mleka. Uszkodzenia kosmków mogą mieć miejsce również np. po kuracji antybiotykowej, w trakcie której nie stosujesz probiotyku.

Bądź uważna!

Uwaga: jeśli mimo objawów nietolerancji laktozy nadal spożywasz produkty mleczne, możesz nabawić się wielu problemów. Drażnienie niedostosowanego do mleka układu pokarmowego grozi rozwojem zespołu jelita nadwrażliwego, zapalenia zatok, egzemy, a nawet zaburzeń koncentracji.

Czy mleko jest nam w ogóle potrzebne?

Po garści naukowych faktów, czas na moją, skromną opinię na temat tego, czy warto pić mleko. Od lat uwielbiałam produkty mleczne – jogurty, sery i mleko gościły w moim jadłospisie każdego dnia. Sięgałam po nie chętnie, aż nie zauważyłam u siebie objawów nietolerancji. Kilkukrotne odstawianie nabiału udowodniło, że faktycznie nie jest pożądany przez mój organizm.

Krótko potem, zaczęłam doszukiwać się informacji na temat tego, czy nabiał faktycznie jest tak zdrowy, jak powszechnie się twierdzi. Natknęłam się na szereg faktów – w tym nieco szokujących.

  • Mleko i jego przetwory powodują osteoporozę. Zdziwiona? Wbrew pozorom, ogrom wapnia zawarty w mleku nie czyni twoich kości niezniszczalnymi, a jedynie je osłabia. Dowodzą tego badania na całym świecie – w miejscach, w których spożycie nabiału jest znikome (np. Azja, Afryka), przypadki chorób kości są marginalne. W USA, gdzie nabiału spożywa się najwięcej, odnotowuje się największą zachorowalność na osteoporozę.
  • Mleko jest rakotwórcze. Wszystko przez hormon zawarty w mleku krowim – gonadotropinę, który zbyt mocno pobudza ludzki układ hormonalny, prowadząc do zaburzeń wydzielania dokrewnego. Może być przyczyną raka jajników i prostaty.
  • Nabiał zwiększa ryzyko miażdżycy. Odpowiada za to białko kazeina, która osłabia tkanki tętnic i żył.
  • Mleko to przyczyna powstawania kamieni nerkowych. Zła równowaga pomiędzy ilościami poszczególnych minerałów powoduje, że ludzki organizm spożywający nabiał jest przesycony wapniem i innymi solami mineralnymi, które odkładają się w nerkach.

To tylko kilka z faktów na temat mleka, które poznałam w ostatnim czasie i które zaważyły na tym, że nabiał odstawiłam właściwie całkowicie. Wiem, że jak wiele innych tematów “żywieniowych”, ten może wywoływać kontrowersje. Warto jednak spojrzeć na sprawę z tej strony: ludzie to jedyny gatunek, który spożywa mleko innych zwierząt… i to nie tylko w dzieciństwie, lecz przez resztę życia. Czy to nie dziwne?

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
wpDiscuz